• Paweł Raczak

Ile powinno się trenować?


Trening czyni mistrza - powiedzenie, które przypomina nam, że powtarzanie czynności, pozwali dojść do mistrzowskiej wprawy. Przeczytaj o tym, ile treningów w ciągu tygodnia powinno się wykonać, jak często robić przerwy i czy warto.


Systematyczność


Pewnie się nie zdziwisz, kiedy powiem, że najważniejsza w trenowaniu jest systematyczność. Dlaczego? Bo to dzięki niej będziesz w stanie ciągle podnosić swoją formę i poprawiać wyniki, zarówno te bezpośrednio związane z treningami, jak np. czas na 5 km, ale także mieć lepsze samopoczucie, więcej energii czy gubić zbędne kilogramy.


Przeczytaj też: Motywacja - jak ją znaleźć?


Czas

Jaka jest więc ta idealna liczba treningów w ciągu tygodnia? To zależy od kilku czynników. Podstawowym, wg mnie, jest ilość dostępnego czasu. Jeżeli go nie ma, to nie ma.

Z pustego i Salomon nie naleje.

Warto wtedy zastanowić się, co jest tego przyczyną. Czy rzeczywiście jestem tak zabiegany/a, że nie mogę poświęcić godziny dziennie na coś dla siebie? A może nie do końca dobrze zarządzam swoim czasem? Ktoś powie - “Łatwo Ci mówić, nie musisz pracować 10 godzin dziennie i opiekować się dwójką dzieci”. Spokojnie, nie chcę żebyś poświęcił/a jedno dziecko i przyszedł na trening. Wierzę jednak, że trochę inwencji i "wydłubiesz" tę godzinę kilka razy w tygodniu.


Regeneracja

Kolejnym czynnikiem warunkującym to, ile czasu poświęcasz na trening jest możliwość regeneracji, czyli zwykły odpoczynek, sen i właściwe odżywianie. Jeżeli śpisz 4 godziny dziennie, Twój główny posiłek to hot dog w Żabce, a odpoczywasz wracając autem z pracy, to mamy problem - i to spory. Żeby trening dawał efekty, czy go wykonasz 1, czy 5 razy w tygodniu, muszą także zagrać powyższe elementy. Bez nich, z tygodnia na tydzień, będziesz coraz bardziej zmęczony/a, forma nie będzie iść w górę i zwyczajnie odechce Ci się trenować.


1 trening tygodniowo

I tu dochodzimy do sedna - jedna, kilka czy kilkanaście godzin tygodniowo? Trenuj, ile możesz. Nawet, jeśli ma to być 1 godzina tygodniowo. Mogłeś/aś nie raz słyszeć, że to za mało, że nie będzie efektów. Fakt, na pewno będą mniejsze, niż jakbyś ćwiczył/a 3 czy 4 razy. Natomiast, nawet przy jednym treningu możesz zacząć nabierać zdrowych nawyków. Uczestnicząc w zajęciach usłyszysz, na co zwracać uwagę w ciągu dnia. Dzięki temu, przypomnisz sobie, że siedzenie 8 h za biurkiem nie jest fajne dla Ciebie, więc zrobisz sobie w czasie pracy kilka krótkich przerw i rozprostujesz kręgosłup. Trener podpowie Ci co jeść, czego nie, jeżeli chcesz zgubić trochę kilogramów. Nauczysz się też, jak podnieść coś ciężkiego z ziemi, żeby plecy nie eksplodowały. W dwóch słowach - same plusy.


5 treningów tygodniowo

W Hardym nasz plan treningowy zakłada, że niektórzy ćwiczą 5 razy w tygodniu. I jeżeli rzeczywiście pilnują elementów regeneracji, o których pisałem wcześniej, to bez problemu mogą tyle trenować. I nie martw się, że ty chodzisz od nich 2 czy 5 razy mniej. Ważne, że chodzisz systematycznie. A może z czasem się okaże, że dzieciaki podrosły i przyjdą z Tobą, pobawią się, a Ty w tym czasie poprzerzucasz trochę kilogramów. Albo w pracy zrobi się luźniej i zamiast 10 godzin, wystarczy 8 godzin walki z excelem. A wtedy z 1 godziny zrobią się 3 czy 4 godziny luzu i sam/a będziesz się zastanawiać, jak kiedyś mogłeś/aś trenować “tylko” raz w tygodniu.


➡ Przeczytaj też: Dieta czy trening?


Trenuj!

Wg mnie trening, ruch powinien być ważną częścią Twojego życia. Warto traktować go jako element higieny, coś co pozwala ci zachować sprawność, dobry wygląd i lepsze zdrowie. Nie twierdzę, że zawsze powinien stać na pierwszym miejscu, bo jest wiele ważniejszych rzeczy w życiu. Natomiast zachowując rozsądek, fajnie jakbyś włączył go w swój plan dnia i pozostawił na dłuższy czas, najlepiej na lata.


Paweł "Siwy" Mieszkalski

pawelmieszkalski@hardywyzszaforma.pl

1,393 wyświetlenia