top of page

Jesteś tutaj po raz pierwszy?

Zacznij od kursu wprowadzającego

5 grzechów treningowych przed urlopem

Zaktualizowano: 15 mar 2023

Czekasz na wakacje cały rok, liczysz upływające miesiące z myślą: „Jeszcze mam czas, w tym roku na pewno zrobię formę!”. A potem przychodzi czerwiec, robi się ciepło i szooook. Został miesiąc, a buty sportowe jak leżały w szafie, tak dalej leżą, podobnie jak Twoja forma plażowa. Poznaj 5 najczęściej popełnianych grzechów przed samym urlopem.

Hardy. Wyższa Forma. Siłownia. Wrocław. Urlop. Aktywność fizyczna. Ćwiczenia. Trening funkcjonalny. FBW. Trening po wakacjach.

1. Jak szybko schudnąć? Głodówka!

Nie ma czasu na długotrwałe, nużące diety, więc potrzeba mi czegoś extra - szybkiego sposobu na pozbycie się brzuszka, w końcu urlop tuż tuż. A co szybciej mi w tym pomoże niż nie jedzenie? Prosta sprawa - jem, to tyję, a skoro nie zjem, to nie utyję.


Nie rób tego, proszę Cię!


Raz, że to wcale nie musi od razu pomóc, bo organizm potrzebuje czasu, żeby przystosować się do nowego sposobu odżywiania, a dwa - może ci zwyczajnie zrobić krzywdę. Dam sobie rękę uciąć, że pomyślałeś/aś:

Miesiąc się przemęczę, a potem będę mógł/mogła sobie odbić na wczasach. Wyjdzie na zero.

Nie wyjdzie. Pójdzie prawdopodobnie w drugą stronę, tzn. wrócisz z jeszcze większą wagą niż przed głodówką. Szybko nadrobisz kilogramy z zapasem, rozregulujesz organizm i jeszcze trudniej będzie Ci dojść do siebie po urlopie.

2. Miesiąc - na upartego to nawet 30 treningów, więc będę ćwiczyć jak najwięcej!

Nie będziesz, bo nie jesteś supermanem czy wonder woman. Jeśli wcześniej się nie ruszałeś/aś, to gwarantuje ci, że po tygodniu takiej turbo intensywnej aktywności będziesz mieć po prostu dość. Mówią:

Nie od razu Kraków zbudowano.

Mają rację. Tu potrzeba spokojnego wdrożenia w trening, przemyślanego planu oraz progresji intensywności i ciężaru. Dlaczego?

  • Po pierwsze, żeby nie zrobić krzywdy.

  • Po drugie, żeby przystosować organizm do nowego bodźca, którym jest ruch.

Będziesz musiał/a nauczyć się nowych ćwiczeń oraz jak trenować, poznasz swoje ciało, jego możliwości i bariery. Jeśli nie chcesz nabawić się kontuzji, przeciążenia czy przetrenowania, to podejdź do tego długodystansowo i na spokojnie. A przede wszystkim z głową.


Wiemy, że czasem ciężko o motywację do treningu, zwłaszcza, jak słonko świeci i ciągnie na plażę, do beachbar'u czy do parku poleżeć na trawie. Jak więc znaleźć motywację? Przeczytaj tutaj

Hardy. Wyższa Forma. Siłownia. Wrocław. Wakacje. Grzechy. Urlop na plaży. Trening funkcjonalny. Ćwiczenia. Trener personalny.

3. W miesiąc nic nie zrobię, to i zaczynać nie będę. Wezmę się za siebie po powrocie!

Super, że znalazłeś/aś motywację do treningu i do tego, żeby bardziej skupić się na sobie. Wykorzystaj to! Nie odkładaj rozpoczęcia trenowania na później, na „po wakacjach”. Został tylko miesiąc do wyjazdu nad morze? I super, to będzie rozruch. Zaczniesz, a to jest najtrudniejsze.


Poszukaj takiej aktywności, która wydaje się, że może Ci sprawiać przyjemność. Nic na siłę, masz czuć z tego fun i dobrze bawić się w grupie fajnych osób. A taki miesiąc może Ci naprawdę namieszać w głowie. Okaże się, że podczas urlopu nawet trochę stęsknisz się za tą „wypocką" i tymi równie zmęczonymi i zadowolonymi ludźmi. I wtedy powrót na salę będzie o niebo łatwiejszy, niż jakbyś zmęczony dwutygodniową labą, objedzony/a i opity/a, dopiero miał/a zaczynać myśleć o treningach.

4. Jak nie ma szybkich efektów trenowania, to nie działa

Jak ma być porządnie, to trzeba czasu. Liczysz, że w ciągu kilku tygodni Twoje ciało z personifikacji kanapy zmieni się w Herkulesa? Liczyć można zawsze, ale później tym bardziej człowiek zły, że coś nie wyszło.


Zauważysz efekty, kilka centymetrów spadnie tu i tam. Ale potraktuj to nie jako cel, ale drogę do celu, bo ta ścieżka jest dłuższa i wymaga nieco cierpliwości. Ale może być naprawdę ciekawa i przyjemna! Wystarczy znaleźć coś, co będzie Ci sprawiać frajdę. Masz przychodzić na trening z szerokim uśmiechem, a nie ze spuszczoną głową.


5. Spalacze, odchudzacze i inne cuda

Wypiję spalacz, połknę tabletkę - na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc w zrobieniu formy? Nie zaczynaj od suplementów. Większość zwyczajnie nie działa, a nawet jak działa, to nie zrobi żadnej różnicy, jeśli nie zadbasz o porządną aktywność fizyczną i dobre odżywianie.


Gorzej, że niektórymi wynalazkami możesz sobie nawet zrobić krzywdę. Zastanów się, na co się decydujesz, bo w znacznym stopniu to zwykłe śmieci, które działają tylko w reklamach i do tego zamiast Ciebie, wyszczuplą Twój portfel.


Trening w upale. Dlaczego warto trenować latem? Sprawdź

Hardy. Wyższa Forma. Siłownia. Wrocław. Treningi grupowe. Wakacje. Trening. Tkanka tłuszczowa. Ciężary. Dieta.

Podsumowanie


Jak więc uniknąć przedurlopowych grzechów? Rozwiązanie jest proste. Spróbuj systematycznych treningów, które w odpowiedni sposób przygotuje Twój organizm oraz sylwetkę do urlopu - obojętnie, czy tego aktywnego, czy typowo wypoczynkowego. Zalecamy trzy treningi w tygodniu - oczywiście przez cały rok, a nie miesiąc czy dwa przed zaplanowanym wyjazdem. Jednocześnie pamiętaj o zbilansowanej diecie oraz regeneracji, które pozytywnie wpłyną na Twoje zdrowie i samopoczucie. Efekt nie tylko na lato, ale na lata :)


 

Paweł Mieszkalski

Head Coach w Hardy. Wyższa Forma


Head Coach, czyli główny trener w Hardy. Wyższa Forma. Osoba odpowiedzialna za programowanie treningów zgodnie z założeniami systemu treningowego oraz ekspert w szkoleniu i rozwijaniu umiejętności pozostałych trenerów. Specjalista w dziedzinie treningu funkcjonalnego i medycznego.

Powiązane posty

Zobacz wszystkie

Comments


Wyższa Forma w prezencie?

Kup swojemu znajomemu lub znajomej
i trenujcie razem
bottom of page