• Paweł Raczak

HARDE WYZWANIE #GRUBASWPK

Scrollujesz Facebooka. Nuda, nuda i jeszcze raz – nuda! Siedzisz na wygodnej, miękkiej kanapie w restauracji czekając na fantastycznego burgera z podwójnym serem i zimną Coca-Colę, aż zdajesz sobie nagle sprawę, że robisz to średnio co drugi dzień, od pięciu lat. Pora wziąć się za siebie i zrzucić zbędne kilogramy. Po co?


Po to, żeby móc dalej jeść!

Nie ma na świecie chyba bardziej szczerego uczucia, niż miłość do jedzenia. Sztuką jest jednak, by nie żałować sobie absolutnie niczego i nie tyć. To właśnie słowa znanego wrocławskiego blogera Piotra Gładczaka, który pięć lat temu wpadł na pomysł, aby rozpocząć prowadzenie swojego własnego przewodnika kulinarnego po Wrocławiu. Dzisiaj WPK - Wrocławskie Podróże Kulinarne to najbardziej popularny blog jedzeniowy w naszym mieście.


Ci, co śledzą blog Piotrka („grubasa”), zapewne nie wierzą, że to się stało, a jednak! Grubas WPK podjął ważną decyzję - chce być mniejszym grubasem, o czym w kwietniu poinformował swoich fanów na fanpage’u na Facebooku.


Przeżywał wiele prób chudnięcia...

W większości były to ekspresowe próby m.in. diety cud - z szybkimi efektami w jedną lub drugą stronę. Tym razem podszedł do tematu inaczej, a właściwie mówiąc wprost - z głową, przyjmując naszą hardą propozycję. Temat wydał nam się interesujący – chcemy pokazać, że zdrowe podejście do życia to podstawa.


Rzuciliśmy Piotrkowi #hardewyzwanie, że odchudzimy go skutecznie lecz bezpiecznie w perspektywie roku, bez konieczności rezygnowania z jedzenia. Zrobi wyższą formę - to jest pewne. Nie ścigamy się na kilogramy, a dążymy do tego, by wszedł w swoje spodnie sprzed kilku lat, by znów poczuł się dumny jak paw.



Dajemy sobie rok. Czy się uda?

Zobaczymy i mocno trzymamy kciuki za nasz wspólny cel. Jeżeli nie zmieści się w wybrane spodnie, wpłaci 1000 zł na wybrany przez swoich fanów cel charytatywny. Oczywiście udział w wyzwaniu może wziąć każdy. Wystarczy, że znajdziesz w swojej szafie ulubione spodnie, w których wyglądałeś/aś odlotowo, a niestety upływ czasu i kulinarne swawole spowodowały, że nie ma już na to szans. Potem już tylko schudniesz, by znów za jakichś czas przemierzać w nich z podniesioną głową plaże w Mielnie.



Treningi są ciężkie jak praca w hucie szła. Waga leci w dół jak temperatury w zimie.


Póki co - zrzucił już 4 kg i nie zatrzymuje się!





Taguj swoje zdjęcie #hardewyzwanie #grubasWPK i zrób to z nami.


Update z 19.06.2020 r. - udało nam się schudnąć 20 kg.

Chcesz z nami zacząć? Zacznij od kursi dla początkujących. Kliknij


0 wyświetlenia