Hardy Wyższa Forma

al. Armii Krajowej 53,

50-541 Wrocław Tarnogaj

Teren Transbud

  • Facebook - Black Circle
  • Google+ - Black Circle
  • YouTube - Black Circle
  • Instagram - Black Circle
  • Magda Raczak

Czy warto robić Muscle Up’y?


Święty Graal treningu funkcjonalnego, wymarzone ćwiczenie, postanowienie noworoczne do zrealizowania na już, miernik wytrenowania i ogólnej sprawności. Sławny Muscle Up, czyli po naszemu wspieranie ciągiem. Każdy chce zrobić, niewielu robi, większość stara się zrobić. Robić czy nie robić?


Fajny Muscle Up

Pozwolisz, że w dzisiejszym wpisie będę posługiwał się angielską nazwą ćwiczenia, czyli Muscle Up, bądź w skrócie MU. Dlaczego? Bo jest krócej. Zacznijmy od tego, że Muscle Up jest fajny. Jest i koniec. Jest fajnie jak się go robi, sprawia zwyczajnie przyjemność, że w końcu udało się wykonać tak skomplikowane ćwiczenie. Fajnie też wygląda dla osób obserwujących. Swing, biodro, szybkie machnięcie, dip, hop do góry i jestem. Szast-Prast i zrobione. Dynamika, płynne ruchy, elegancja. Wszystko, to sprawia, że MU się podoba. I ciężko z tym polemizować, bo i nie ma powodu.

Rodzaje Muscle Up’ów

Warto jednak zastanowić się chwilę nad sensem wykonywania tego ćwiczenia. Mimo, że w profesjonalnej gimnastyce sportowej MU jest zupełną podstawą i nie jest nawet punktowany na zawodach - jest początkiem do wykonania bardziej skomplikowanych ruchów, to i tak jest ćwiczeniem złożonym i bardzo wymagającym. Możesz spotkać się z wersją wykonywaną na drążku i na kółkach gimnastycznych. W obu przypadkach istnieje również forma siłowa, tzw strict, jak też wykonana z pomocą kippingu. I niestety, często ten ostatni rodzaj, stanowi punkt wyjściowy do nauki Muscle Up’ów. Dzieje się tak z prostej przyczyny - jest łatwiejszy. W dalszej części postaram się wyjaśnić, dlaczego jest to błąd.

MU na części pierwsze

Zacznijmy od rozbicia Muscle Up’a na części pierwsze. Z jakich ruchów składa się całe ćwiczenie. Weźmy na tapetę wersję siłową na kółkach:

1. Uchwyt ​false grip, czyli mocno upraszczając głębszy chwyt, gdzie kółka opierają się w miejscu zgięcia nadgarstka. Już samo to może być problemem, bo zwyczajnie boli.

2. Podciągnięcie i sprowadzenie kółek do klatki piersiowej.

3. Przejście ​(transition) do pozycji dolnej w dipie.

4. Ring dip, czyli wyprost rąk i przejście do pozycji ring support.

Ale ja jeszcze słabo się podciągam i nie potrafię zrobić dipa na kółkach. Co wtedy? Kiedy zacząć?

Żeby móc pracować nad MU musisz mieć opanowane wszystkie wyżej wymienione elementy ćwiczenia. Czyli, najpierw buduj bazę siłową, następnie na niskich kółkach, kiedy Twoje stopy dotykają podłoża, ćwicz technikę. Żebyś mógł wykonać prawidłowego Muscle Up’a musisz najpierw porządnie podciągać się na drążku i kółkach, Twój ring dip również musi być bezbłędny - ale to może potrwać! Może, ale tylko dzięki temu będziesz pewny/a, że wykonasz upragnionego MU dobrze i bez ryzyka kontuzji.

Kipping Muscle Up - z kippingiem łatwiej, zwłaszcza na drążku.

​Łatwiej, nie znaczy jednak lepiej. Twoje ciało bez podstawy siłowej nie jest przygotowane do wykonania ćwiczenia dynamicznie, eksplozywnie. Pojawiają się wtedy błędy i łatwo o kontuzje. Naprawdę, nie warto. Więcej o przewadze pracy siłowej nad wersją z kippem przeczytasz w moim wcześniejszym wpisie "​Czy warto podciągać się na drążku?".

Robić więc te Muscle Up’y?

Robić podciągnięcia, robić dipy, później robić siłowe MU.

- Będę mieć z tego frajdę? Będziesz, uwierz mi. Bo potem założysz kamizelkę, weźmiesz piłkę między nogi i zrobisz nie jeden a trzy. I to już jest naprawdę sztos.


Paweł "Siwy" Mieszkalski

pawelmieszkalski@hardycrossfit.pl

771 wyświetlenia