Co powinieneś wiedzieć o stopie?

Czym charakteryzuje się dany typ stopy? Jakie dolegliwości mogą mu towarzyszyć? Poznaj swój typ i dowiedz się, jakie masz predyspozycje, jak dbać o nie, a jakich działań unikać.

Funkcje stopy


Są częścią ciała najdalej położoną od oczu, więc z założenia rzadziej na nie spoglądamy, a tym bardziej obdarowujemy należnym im szacunkiem. Tak nie można, bowiem są niepodważalnym fundamentem naszego ciała. Ludzka stopa zbudowana jest z dwudziestu sześciu kości połączonych trzydziestoma trzema stawami, ponad stoma mięśniami i więzadłami i, co bardzo ważne, znajduje się w niej 200 000 zakończeń receptorów nerwowych. Czy można zatem zaprzeczyć, iż są istnym arcydziełem natury, tworem tak doskonałym, że mimo swego relatywnie małego, w stosunku do reszty ciała, rozmiaru, dźwigają całą naszą konstrukcję?


Jasne, że nie można! Toż to perfekcyjna struktura stworzona nie tylko do stania, ale przede wszystkim do niezwykle złożonych ruchów, jak chód, bieg czy skoki. Spełniają niesamowicie ważne dla nas funkcje:


  • lokomocyjna – jak to określa James Earls : „(…)chodzimy, aby się przemieszczać, aby przenosić głowę i ręce w inne miejsca, aby zrealizować nasze potrzeby i pragnienia.,

  • podporowo-nośna – ta niezwykła ruchoma konstrukcja jest zdolna utrzymać cały ciężar ciała umożliwiając przemieszczanie się z przeniesieniem ciężaru raz na jedną, raz na drugą nogę,

  • amortyzacyjna - dzięki podłużnym i poprzecznym wygięciom utrzymują ciało w równowadze i amortyzują wstrząsy,

  • proprioceptywna - jako jedyne mają kontakt z podłożem, mówią o równowadze, stabilizacji miednicy i postawie całego ciała w przestrzeni, bowiem przekazują informację do mózgu o tym gdzie, na jakim podłożu, o jakim kącie nachylenia itp. się znajdujemy.


Rodzaje stóp


Teraz zrzucamy trzewiki i skarpetki w paski, by nieco bliżej przyjrzeć się naszym osobistym arcydziełom. Zwróćmy uwagę na długość i kształt palców, położenie palucha czy kostek. Cóż takiego możemy stwierdzić na tej podstawie, skoro już co nieco wiemy na temat funkcji naszych stóp? Mianowicie możemy wywnioskować, że stopa stopie nierówna, nawet jeśli mowa o naszych prywatnych: prawej i lewej.


Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje stóp:

  1. Stopa egipska – występuje u 70% populacji; paluch jest najdłuższy; najbardziej obciążone jest śródstopie i paluch; powinowactwo do palucha koślawego (hallux valgus).

  2. Stopa grecka (stopa Mortona) – występuje u 20% populacji; drugi palec jest najdłuższy, co powoduje jego częste uciskanie w obuwiu, odciski i zniekształcenia.

  3. Stopa rzymska – występuje u 10% populacji; palec I, II, III są prawie takiej samej długości; ze względu na najbardziej korzystne rozmieszczenie ciężaru, nie stwierdza się schorzeń typowych dla tego rodzaju stopy.



Zdrowa stopa to taka, która prawidłowo funkcjonuje i jest używana w zgodzie ze swoją anatomiczną budową. Taka organiczna baza dzielnie wspiera nasze boskie ciała pod warunkiem, że jej łuki (poprzeczne i podłużne – aczkolwiek obecnie budowę stopy przyrównuje się do kształtu kopuły) są rozwinięte w sposób prawidłowy.


Arcyważną kwestią jest też zachowanie balansu mięśniowo-więzadłowego i co nader istotne, utrzymywany prawidłowy zakres ruchomości. Dopiero w takim układzie nie dochodzi do przeciążeń czy nieprzyjemnych kompensacji w innych, wyższych, partiach ciała, jak: kolana, biodra, kręgosłup, a nawet ból głowy. Stopy zdrowe nie dają dolegliwości bólowych, umożliwiają sprawne poruszanie i uprawianie sportu ich posiadaczowi. Wzmacniając, prawidłowo angażując, ale i relaksując stopy, poprawiamy funkcjonowanie całego ciała, co przekłada się na wszystkie aspekty naszego życia.

Skóra i paznokcie


Wiemy już co nieco o kształcie i rodzaju stopy, ale pójdźmy trochę dalej i zwróćmy baczniejszą uwagę na stan paznokci i skóry - czy występuje np. jej nadmierne zrogowacenie, tzw. modzele i odciski, które mogą świadczyć o przeciążeniu stopy w skutek długotrwałego nacisku w tej jej partii. Najczęstszą przyczyną takiego stanu rzeczy jest zaburzona biomechanika stopy oraz źle dobrane obuwie. I bynajmniej, nie mówimy tu o faux pas wynikającym z połączenia kolorów skarpetek gryzących się z odblaskowymi barwami naszych nowych Adidasów.


Źle dobrane obuwie


Któż z nas nie lubi śmignąć w miasto w swych nowiutkich i modnych cichobiegach? A to właśnie buty, przede wszystkim te źle dobrane, przyczyniają się do wielu problemów, które później trapią nasze biedne stopy. W wyborze odpowiedniego obuwia należy kierować się przede wszystkim kształtem – mianowicie jak najbardziej zbliżonym do kształtu posiadanej stopy. Rozmiar też gra bardzo ważną rolę, bowiem nie mogą ciasno przylegać, by nie powodować bolesnych otarć i nie ściskać palców. Niestety większość obecnie modnych modeli ma zwężane przody, co powoduje, iż paluch jest przesuwany do linii środkowej, zaś pozostałe palce pozostają cały czas ściśnięte i pozbawione szansy na normalne funkcjonowanie. Dalej warto zwrócić uwagę na rodzaj podeszwy – najlepiej, by była płaska i elastyczna tak, by umożliwić jak najbardziej anatomiczną pracę stopy i płynne przenoszenie ciężaru z pięt na palce, z których to wykonujemy znaczną część odbicia.


Jak ważne jest podłoże?


Ludzkie stopy zostały stworzone do poruszania się po różnorodnych powierzchniach, takich jak: ziemia, piasek czy trawa. Chodząc wyłącznie po twardym podłożu, jak chodniki czy biurowa posadzka, a w dodatku przez kilka, czasem i kilkanaście, godzin pozostając niewolnikami butów, w ogromnym stopniu ograniczamy stopom zakres ruchu i funkcji. Taki stan rzeczy sprawia, iż mięśnie i ścięgna nie pracując w pełnym zakresie i tracąc elastyczność stają się bardziej narażone na przeciążenia.


Dlatego w miejscu pracy czy w domu warto zaopatrzyć się w piłeczkę: golfową, tenisową lub inną twardą, która posłuży nam do masowania i rolowania podeszwy stopy, dzięki czemu rozluźnimy mięśnie i ścięgna oraz zapobiegniemy uczuciu sztywności. Ponadto należy wykonywać wszelkie ruchy palcami, rozkładać je szeroko, unosić, a następnie kłaść kolejno od palucha do V palca i odwrotnie, zginać paluch, prostować, rozdzielać palce względem siebie w każdym kierunku. Ale przede wszystkim uwolnić stopy z obuwniczych kajdan i jak najwięcej chodzić boso! Zmieniać podłoże, po którym się przemieszczamy, bodźcować różnorodnością nasze podeszwy stóp, bowiem posiadają bardzo szybką zdolność adaptacji do nierówności podłoża, by zachować jak najlepszy z nim kontakt i w pełni wykorzystać potencjał tych arcydzieł.


Czasem być wdzięcznym za ten niewdzięcznie porzucony gdzieś na dywanie klocek Lego, na który nastąpiło się przypadkowo, bowiem te małe złośliwce, tak naprawdę są sprzymierzeńcami w naszych staraniach o lepsze i zdrowsze stopy.


Autor tekstu: Marta Piorun

131 wyświetlenia